23. BAZA LOTNICTWA TAKTYCZNEGO
AKTUALNOŚCI
Potrzebna pomoc!!!
20.07.2018
PILNE!!!

Szanowni Państwo, znajomi i przyjaciele…

PROSZĘ O WSPARCIE FIFNASOWE DLA MOJEGO MĘŻA MARCINA PIETRUSA.
Zwykły dzień, dostaje telefon od męża, że zakupił dla nas wycieczkę do Turcji- radość, w końcu upragnione wakacje, chwila odpoczynku od codzienności ( za którą przysięgam w sytuacji w jakiej znaleźliśmy się z Marcinem tęsknię z całych sił…)

Walizki spakowane, wyjazd na lotnisko…

Lądujemy w Turcji, piękna pogoda, beztroska wszystko bez problemu. Zameldowaliśmy się w naszym hotelu i właściwie zaczęliśmy urlop.
Od początku wszystko było jak na super wakacjach…

Na drugi dzień Marcin zaczął narzekać na ból w uchu, pomyśleliśmy, że nie można tego lekceważyć i udaliśmy się do przychodni.
Zakupiliśmy wskazany antybiotyk i wróciliśmy do hotelu. Na kolejny dzień było z nim gorzej…antybiotyk w kroplach nie pomógł... z ucha wydobywać zaczęła się krew a on przestał mnie poznawać…pojechaliśmy do szpitala, tam zaczęło być jeszcze gorzej…
Marcin przyjęty na oddział całkowicie stracił poczucie świadomości i przestał mówić, stwierdzono u niego zapalenie opon mózgowych I stopnia…na drugi dzień było jeszcze gorzej, dodatkowo stracił czucie w prawej ręce i nodze…nikomu w życiu nie życzę, żeby czuł co ja w tej sytuacji.

OIOM...a za tym poczucie największej bezradności w całym życiu…okazuje się, że niezbędna jest operacja głowy…

DIAGNOZA: ROPIEŃ PODTWARDÓWKOWY.

Operacja trwała 4 godziny, prowadziło ją 4 lekarzy…przyczyną okazała się bakteria, która najpierw zainfekowała ucho potem najprawdopodobniej przyczyniła się do zapalenia opon mózgowych, czego powikłaniem była wyżej przedstawiona diagnoza.

Obecnie mój Marcin leży drugą dobę na Oiomie w Bilgi Hastensi Hospital w śpiączce, jego stan jest stabilny, a lekarze będą podejmować próbę wybudzenia go ze śpiączki… nikt jednak nie może dać mi pewności, że będzie tym samym Marcinem, z którym pojechałam po prostu na wakacje…
Najważniejsze jest zdrowie i to żeby mój mąż wydobrzał, ale ogromnym problemem są kwestie finansowe…
Nie wiem kiedy opuścimy szpital, nie wiem jak wrócimy z Turcji, ile to będzie kosztowało…
Wiem na pewno, ze przewyższa to możliwości finansowe moje i mojego męża oraz naszej rodziny…

BARDZO PROSZĘ O POMOC o każdą złotówkę, żebym mogła pokryć koszty leczenia w Turcji i powrotu do kraju mojego męża
Będę bardzo wdzięczna za każde wsparcie.

Bardzo dziękuję , Katarzyna Pietrus

Wpłat można dokonywać na Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa w Mirosławcu działającego przy 12. Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu Górnym.
Numer konta: 25 8941 1032 0095 0800 2000 0010
Z dopiskiem MARCIN PIETRUS - NA POBYT W SZPITALU, LECZENIE I POWRÓT DO KRAJU
 


Ministerstwo Obrony Narodowej
Katalog stron wojskowych